Autor: Przemysław Murawski

  • Kino hipnagogiczne – wizje Stana Brakhage’a

    Kino hipnagogiczne – wizje Stana Brakhage’a

    Oczy, nawet gdy zamknięte, nigdy nie doświadczają całkowitej ciemności. Nasza wizja usiana jest ziarnistym pyłem świetlnym nieustannie wibrującym pod powiekami. Zapamiętale tańczące fosfeny tworzą spektakl dostępny nam w niemal każdej chwili. Zazwyczaj jednak nie wiemy lub zapominamy, że możemy stać się jego widzami. Neurony nigdy nie śpią, a ich spontaniczna aktywność ma swoje wizualne odzwierciedlenie w krótkich błyskach, poruszających się punktach czy kształtach, których doświadcza nasz wzrok. Stan Brakhage apelował, aby właśnie te detale zaakceptować i traktować jako równoprawnie percypowane, co obrazy widziane, gdy oczy są otwarte. Jednym z centralnych założeń jego sztuki było dążenie do wytworzenia filmowych ekwiwalentów trybu widzenia…